Dobra wiadomość – mam dla Was coś naprawdę świeżego.
Stworzyłam wiosenną sesję, w której już czuć powiew wiosny – lekkość, kolory i tę fajną dziecięcą energię, której nie da się ustawić na zawołanie. To nie jest typowa fotografia przedszkolna – jest luz, klimat i baśniowa, dopracowana sceneria.
W tej historii pojawia się też odrobina magii – wielka marchewka, królik i świat jak z dziecięcej wyobraźni, który od razu wciąga maluchy do zabawy.
Dzieci nie stoją sztywno – bawią się, odkrywają, są sobą, a ja łapię te momenty, które naprawdę mają sens i zostają na dłużej.
Zobacz zdjęcia poniżej i poczuj ten klimat.
Jeśli jesteś Rodzicem, Nauczycielem albo Dyrektorem i myślisz „to jest to” – zorganizujmy taką sesję u Was w przedszkolu.